We wrocławskim zoo mieszka 12 tys. zwierząt, które są przedstawicieli ponad 1,1 tys. gatunków, od maleńkich, jak np. drobne rybki, po te ogromne, np. słonie i nosorożce. Żywienie tak różnorodnego towarzystwa to skomplikowane przedsięwzięcie – każde z tych zwierząt ma inne potrzeby, co innego jada latem, co innego zimą, czego innego potrzebuje, gdy jest bardzo młode, a czego innego, gdy dorasta.
Więcej na ten temat pisaliśmy tu:
To, co jedzą poszczególne gatunki możecie także zobaczyć podczas pokazowych karmień. Ich harmonogram znajdziecie na stronie ZOO Wrocław.
Z wizytą w magazynie centralnym
Jedzenie, które ostatecznie trafi do pysków, pyszczków, dziobów, otworów gębowych itd. mieszkańców zoo, trafia najpierw do magazynu centralnego. To właśnie tu są segregowane i rozdzielane pokarmy różnego typu, które trafią później do poszczególnych sekcji, z uwzględnieniem potrzeb każdego działu w tym konkretnym dniu i zgodnie z kartą zleceń. Zobaczcie to na filmie przygotowanym przez zoo:
Ilości poszczególnych rodzajów pokarmu w magazynie są bardzo różne.
Tygodniowo trafia tu np. około 4,5 tysiąca kilogramów warzyw i owoców, z czego najwięcej - 500 kg - sałaty masłowej.Dr Damian Konkol, specjalista d.s. żywienia zwierząt we wrocławskim zoo
Największymi fanami sałaty masłowej są manaty karaibskie, które zjadają również sporo innych warzyw, np. kapustę pekińską, sałatę rzymską, jarmuż, marchew, kalafiory itd.
W magazynie jest bardzo różnorodne jedzenie, bo inne potrzeby mają tygrysy, a inne np. okapi czy kapibary.
- Najbardziej nietypowe w naszym magazynie są na pewno różnego rodzaju granulaty dla zwierząt egzotycznych. Mamy tutaj np. specjalny nektar dla ptaków owocożernych i dla nietoperzy owocożernych - mówi na filmie dr Damian Konkol.
Są tam także bardziej swojskie produkty, np. chrupki kukurydziane, które lubią słonie oraz rodzynki, zamawiane głównie dla lemurów i niedźwiedzi.
Zobacz zwierzęta przy posiłku: